Kurator
Kurator sądowy zostaje oskarżony o morderstwo. Chociaż mężczyzna twierdzi, że jest niewinny, nikt mu nie wierzy. Musi sam oczyścić się z podejrzeń i w tym celu prosi o pomoc swoich byłych podopiecznych, recydywistów. Doskonała, chociaż dość pikantna komedia, pełna szybkich i niespodziewanych zwrotów akcji. Dobrotliwy Simon Garden (Steve Coogan) nie nadaje się do roli kuratora sądowego. Jego starania zmierzające do uczynienia porządnych obywateli z przestępców nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Simon zostaje przeniesiony do innej służby, na posterunek policji w Manchesterze. Tu poznaje atrakcyjną Emmę (Lena Headey), z którą chętnie nawiązałby bliższą znajomość. Niestety już pierwszego dnia pracy, Simon zostaje uwikłany w serię niefortunnych zdarzeń i oskarżony o morderstwo. Aby oczyścić się z zarzutów musi zdobyć taśmę wideo z filmem nakręconym na miejscu zbrodni. Okazuje się, że ktoś ukradł już tę taśmę i zdeponował ją w pilnie strzeżonym skarbcu jednego z banków. Simon nie ma innego wyjścia, musi włamać się do skarbca, ale jako policjant wie tylko, jak chronić banki. Na organizowaniu napadów się nie zna. Ogromną wiedzę w tym zakresie posiadają jego trzej byli podopieczni; George (Om Puri) pełen uroku wielokrotny bigamista, Colin (Ben Miller) hacker komputerowy, który zajął się uczciwą pracą i Jeff (Steven Waddington) były bokser, dziś handlujący rybami. Gang Simona zbiera się w jego mieszkaniu i opracowuje plan napadu na bank. Sprawy nieco się komplikują, gdy wbrew oczekiwaniom Simon nawiązuje bliższą znajomość z policjantką Emmą, która czasem odwiedza go również w domu. Wreszcie plan włamania jest gotowy. Simon zdobywa cenną taśmę. Na tym nie koniec jego kłopotów. Musi jeszcze dostać się na policję i przekonać prokuratora o swojej niewinności. To trudne zadanie, bowiem w międzyczasie, człowiek, którego on zamierza wskazać jako mordercę został okrzyknięty bohaterem.
