Skip to content

Ślepy zaułek

Recenzent 24 lutego 2011

Dla biednych chłopaków z Brooklynu są dwie drogi wyrwania się do lepszego życia. Jednym udaje się, ponieważ są dobrymi sportowcami, innym pozostaje praca dla narkotykowej mafii. Zaczynają od najniższego szczebla, handlując narkotykami na ulicy. W slangu określa się ich słowem, Clockers. Jednym z nich jest Ronald Dunham (Mekhi Phifer), znany jako Strike. Młody chłopak, zwykły handlarz, który pewnego dnia dostaje szansę zrobienia kariery, czyli musi wykonać na kimś wyrok. Żaden z chłopaków handlujących narkotykami na ulicach Brooklynu nie marzy o tym, aby w taki sposób spędzić całe życie. Każdy z nich chce się wyrwać, chce zarobić i ułożyć sobie życie daleko od nędzy, którą ogląda od najmłodszych lat. Strike jest jednym z takich chłopaków. Oprócz sprytu i determinacji nie ma światu nic do zaoferowania. Handluje towarem jak inni jego kumple, nie skończył szkoły, żyje przestrzegając trzech podstawowych zasad. Po pierwsze nie wtrąca się w sprawy przyjaciół, czyli ich nie szpieguje, po drugie opłaca policjantów, żeby żyć z nimi w zgodzie, po trzecie nigdy nie używa towaru, którym handluje. Strike sam tych zasad nie wymyślił, przejął je od swego starszego kolegi Rodneya (Delroy Lindo), który we właściwy dla ludzi ulicy sposób dba o młodego podopiecznego. Pewnego dnia Rodney daje Strike’owi szansę zrobienia kariery, czyli zleca mu wykonanie wyroku. Wskazany przez Rodneya człowiek ginie. Do popełnienia zbrodni przyznaje się jeden z braci Strike’a, Wiktor (Isaiah Washington). Chłopak plącze się w zeznaniach, co wzbudza podejrzenia prowadzących śledztwo detektywów – Rocco Kleina (Harvey Keitel) i jego towarzysza (John Turturro). Im dłużej trwa śledztwo, tym bardziej obaj policjanci są przekonani, że to Strike zabił, a jego starszy brat stara się go chronić.

From → Zagraniczne